Układ sił

Uzyskanie przez kandydatów antypisowskiej opozycji większości mandatów w Senacie i odebranie obozowi rządzącemu kontroli nad tą instytucją, każe dość zasadniczo zrewidować dominujące interpretacje wyników wyborów parlamentarnych, zwłaszcza...

Układ sił

Uzyskanie przez kandydatów antypisowskiej opozycji większości mandatów w Senacie i odebranie obozowi rządzącemu kontroli nad tą instytucją, każe dość zasadniczo zrewidować dominujące interpretacje wyników wyborów parlamentarnych, zwłaszcza te formułowane tuż po ich ogłoszeniu. W spektakularny sposób bowiem zobrazowany został fakt, dający się też wywieść z innych danych liczbowych i procentowych, że większość elektoratu (suwerena - mówiąc językiem prezesa) wcale nie popiera PiS.